Strona główna> Blog practice>15stominutowe testy – empatia.mpips.gov.pl

04.201411

1395904600_jobyo4_600

15stominutowe testy – empatia.mpips.gov.pl

Z racji braku hejtu w komentarzach pod poprzednim artykułem oraz z potrzeby uzewnętrzniania się jako autor, zabrałem się za drugą część cyklu „15stominutowe testy”. Tym razem pod lupę wziąłem wart 49 mln zł portal „Emp@tia”, który ma stać się platformą dla osób „potrzebujących pomocy państwa”, w tym m.in. bezdomnych. O stronie można przeczytać chociażby tu. Można się zastanawiać jaki jest sens tworzyć stronę dla bezdomnych, na której ci muszą posiadać podpis elektroniczny, kiedy z reguły nie mają nawet dostępu do internetu (o ile w ogóle potrafią z niego korzystać), no ale skoro panowie z Wiejskiej uznali, że przyjemnie wyda się na ten cel publiczne pieniądze, skorzystałem z okazji i zabrałem się za klikanie. ;)

 

Krótkie wyjaśnienie dla osób, które nie czytały poprzedniego artykułu. Celem eksperymentu jest sprawdzenie jak wiele błędów jestem w stanie znaleźć w przeciągu 15 minut. Mogę korzystać z aktualnych wersji najpopularniejszych przeglądarek (IE, Chrome, Firefox, Opera, Safari), a także z innych programów pozwalających wyłapać najbardziej oczywiste błędy (jak na przykład wyłapywanie błędów 404 przez Xenu). Nie patrzę w źródło strony, interesuje mnie tylko efekt końcowy. Błędy skrótowo zapisuję na kartce, której skan możecie znaleźć poniżej. Wszelkie screeny i opisy powstają już na spokojnie, po upływie 15 minut. Próbowałem w tym odcinku nagrać pulpit, ale CamStudio nie chce ze mną współpracować w tej kwestii. Chyba kiepskim pomysłem było wyjście z założenia, że jak odpalę pierwszy raz to na pewno się uda. ;) Może w następnym odcinku…

 

Tyle tytułem wyjaśnień, czas się zabrać do roboty!

 

Zacząłem tak jak ostatnio, od odpalenia Chrome’a z włączoną konsolą, IE oraz Xenu. Dwa ostatnie programy, jak się okazało, nie były pomocne w poszukiwaniu błędów, ale cóż, trzeba próbować różnych rzeczy. ;) Jak wspomniałem wszystko zapisywałem na kartce, a efekt tego widać na poniższym skanie:

skan

Wiem, że nie mówi to za wiele, zatem nadszedł czas na rozwinięcie:

1. Już na wejściu strona wita się z nami czerwonym kolorem w konsoli:

1

2. Klikamy na przycisk eWnioski, a potem na nowej stronie na „Kontakt” i znowu czerwień:

2

3. Skoro jesteśmy na stronie wniosków warto przeczytać treść oświadczenia po kliknięciu w „Bezpieczny podpis elektroniczny”:

3

4. Korzystając z okazji można sprawdzić co się stanie po naciśnięciu na „Podpisz oświadczenie”. Jako że „zapomniałem” włożyć do czytnika karty:

4

5. Trochę przybił mnie restart przeglądarki, żeby java znowu chciała współdziałać z „Emp@tią”, więc zrezygnowałem z wniosków i wróciłem do przeglądania głównego serwisu. Po wejściu w „Statystykę”, a później w „Ankiety” wita nas… pusta tabela. O ile rzecz jasna jesteśmy cierpliwi i poczekamy, aż się strona załaduje, bo trochę jej na tym schodzi.

5

6. Wpisałem w wyszukiwarce „przedsiębiorca” co zwróciło mi 3 wyniki. Założyłem, że jak kliknę na kategorię „Komunikaty” to wyświetli mi wszystkie wpisy dla zapytania „przedsiębiorca” z tej kategorii. Jak się okazało wyskoczyło mi dużo więcej wyników. Z racji przyjętej konwencji stwierdziłem, że szkoda czasu na rozgryzienie jak to właściwie działa, dlatego wyszukiwarka zostaje oznaczona jako „dziwna”.

6

7. Powiadomienia o wykorzystywaniu ciasteczek wyskakują niezależnie na stronie głównej i na „eWnioskach”, przez co trzeba je zamykać i tu i tu. Skoro to jeden portal to powinno wystarczyć jednokrotne zamknięcie.

8. Na stronie głównej znajduje się link do logowania, zapewne dla urzędników. Po kliknięciu na niego wita nas brzydki panel logowania, ale też przycisk „Zmiana hasła”. On z kolei prowadzi do kolejnego formularza zaprojektowanego przez minimalistę. Na tymże formularzu znajduje się znaczek „Emp@tii”, który, według mnie, powinien prowadzić do strony głównej, ale nie prowadzi nigdzie, można klikać do woli. ;)

8

9. Ta sama strona. Pod formularzem znajduje się przycisk „Anuluj”, który nie robi nic. Chyba, że się naciśnie dwa razy to zawiesza stronę.

10. Formularz wcześniej, ekran logowania dla urzędników (chyba). Nie ma na stronie żadnej możliwości powrotu na stronę główną. Zaloguj się lub giń.

10

11. Lista instytucji dostępna pod tym adresem jest przeraźliwie długa. A wystarczyłoby zrobić podział na województwa i już by było przejrzyściej.

12. Ten kto to wymyślił naprawdę zasługuje na nagrodę. Wszystkie pytania są wypisane, ale żeby przeczytać odpowiedzi trzeba każdorazowo przejść do nowej strony. I nie, na tej nowej stronie nie ma przycisku „Powrót”.

12

13. Po wejściu tu i wybraniu pierwszego organizatora konsola znów świeci na czerwono.

13

 

Tyle wyszło dzisiaj. Jak można podsumować „Emp@tię”? Ta strona to straszny bubel. Podczas robienia screenów do artykułu znalazłem więcej czerwonych komunikatów (nie wiem jak udało mi się je przeoczyć), ale jakbym szukał jakiejś treści to mogłoby być ciężko. Strona jest nieintuicyjna. Ciekawi mnie ile z tych 49 mln znajduje się w rubryczce pt. „Testy portalu”. ;)

 

Przy poprzednim artykule byłem z siebie zadowolony, dzisiaj nie jestem, bo mogło mi pójść lepiej. Do następnego wpisu postaram się ogarnąć CamStudio to wrzucę filmik z testów. Co dalej proponujecie? W komentarzach pojawiła się strona ZUSu i póki co ku niej się skłaniam, ale może macie coś lepszego? Dajcie znać. ;)

 

Andrzej Poniedziałek,

Andrzej Poniedziałek WorkIT

 

 

  • Socjopata

    Za 49 milionów złotych, to ta strona powinna mieszkania budować tym bezdomnym.

    • Andrzej Poniedziałek

      My tą stroną otwieramy oczy niedowiarkom ;)

  • Andrzej Poniedziałek

    Wow, przyznam, że nie wchodziłem na epuap, bo stwierdziłem, że to już inna strona, ale faktycznie, bardzo przemyślane.

testowanie oprogramowania | outsourcing testów | software testing | testerzy